Czy to już koniec bloga psycho-tropy.pl?

Siedem lat blogowania, kilkaset opublikowanych postów. Jeden patronat medialny, kilkaset tysięcy odwiedzin, jedna afera zakończona zgłoszeniem na policję - tak mogłabym podsumować moją przygodę z blogiem psycho-tropy.pl. Przygodę, która kończy się w lutym 2020 roku. Dzięki temu, stwarza miejsce na nowe.

Nowy rok to dla wielu z nas czas wprowadzania zmian, stawiania sobie nowych celów i porządkowania swojej rzeczywistości. Tak jest i u mnie. Jak co roku z początkiem stycznia wprowadzam sobie nowe cele na kolejnych 12 miesięcy. I mogę z dumą i pewną nieskromnością powiedzieć, że - dzięki temu, że wiem jak to robić - wprowadzam je całkiem skutecznie. Jednym z głównych celów na ten rok są zmiany związane z blogiem.

Kiedy publikowałam pierwszy post 7 lat temu, dopiero zaczynała się na poważnie moja przygoda z psychologią. Przygoda, która tak mnie wciągnęła, że na pewno zostanie ze mną na zawsze. W tym czasie zostałam psychologiem i zmieniłam pracę dzięki czemu mam przyjemność pracować z największymi autorytetami psychologicznymi w Polsce. Jednocześnie skrystalizowały się moje zainteresowania psychologiczne. A formuła bloga w obecnej formie się wyczerpała - stąd brak częstych publikacji. Dlatego w przyszłym miesiącu zamykam psycho-tropy.pl. 

I to jest dobra wiadomość! Dlaczego? Dlatego, że dzięki temu pojawi się przestrzeń na coś nowego, coś fajnego :) Przestrzeń na projekt, nad którym pracuję już od pewnego czasu. Naprawdę, nie mogę się doczekać aż ujrzy światło dzienne!

A co to oznacza dla Ciebie? Przede wszystkim to, że to ostatnia szansa na przeczytanie tekstów, które znajdują się na blogu psycho-tropy.pl. Od lutego nie będą już dostępne. Warto również zapisać się do newslettera - bo niedługo nie będzie już możliwości pobrania e-booków o najlepszych książkach i filmach psychologicznych. A dzięki newsletterowi dowiesz się oo nowościach, które planuję na przyszły miesiąc. Jestem pewna, że warto ;)

Na koniec - serdecznie Ci dziękuję za tę wspólną przygodę. Na pewno jeszcze się spotkamy w psychologicznej rzeczywistości :)

Ania


Share this:

KOMENTARZE

0 komentarze: