Najlepsze filmy psychologiczne 2015 roku

Rok 2015 w kinie psychologicznym obfitował w jakość - nie ilość. Dzięki temu na polskich kinach nie zagościło wiele dobrych filmów psychologicznych, jednak te, które mogliśmy oglądać, zasadniczo były bardzo godne uwagi. Przedstawiam więc osobisty ranking tych najlepszych.

Kryteria zestawienia:
- kolejność jest przypadkowa
- w zestawieniu znalazły się filmy, które swoją polską premierę miały w 2015 roku
- nie widziałam wszystkich premier zeszłego roku, więc jeśli czegoś bardzo ważnego zabrakło, co absolutnie powinno, zachęcam do wrzucania w komentarze. Osobiście nie udało mi  się zobaczyć np. “Moja chuda siostra” czy “11 minut”.
-  nie spojleruję:)





Ocena Filmwebu: 7,9/10
Ocena IMDB 8,3/10
Moja ocena: 10/10
Piękna, zabawna, wciągająca bajka o emocjach, ich funkcjach, o budowie i działaniu mózgu. Głównymi bohaterami są emocje właśnie - Radość, Smutek, Gniew, Strach, Odraza. Ich przygody i decyzje mają bezpośredni wpływ na to, co czuje, myśli i robi 11-letnia dziewczynka Riley (to w jej głowie znajdują się te emocje). Historyjka w świetny sposób (i z grubsza zgodny ze stanem faktycznym!) pokazuje też budowę i funkcje mózgu. Akcenty są dobrze wywarzone, nie wieje więc nudą, a wręcz przeciwnie - jest przepięknie, kolorowo, interesująco, pouczająco, zabawnie i wzruszająco. Doskonała bajka zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych (a chyba szczególnie dla nich).
Pełniejszą recenzję filmu znaleźć można też tutaj.




Ocena Filmwebu: 7,5/10
Ocena IMDB 7,5/10
Moja ocena: 8/10
W tym filmie zgadza się wszystko - no może poza polskim jego tłumaczeniem.
50-letnia profesor lingwistyki dowiaduje się, że cierpi na chorobę Alzheimera. Diagnoza brzmi trochę jak wyrok i - jak się z czasem okazuje - rzeczywiście nim jest. Z upływem miesięcy i lat odbiera jej coraz więcej - pracę, którą kochała, relacje z bliskimi, godność i świadomość, a przede wszystkim - nadzieję. Świadomość, że na chorobę nie ma lekarstwa, że jest i będzie tylko gorzej są nieznośne, paraliżujące.
Nie jest to kino odkrywcze, każdy z nas już pewnie wie, czym jest i jak przebiega ta choroba. Jeśli nie mieliście bezpośrednio do czynienia w życiu z tą chorobą (czego oczywiście nikomu nie życzę), to raczej jej - tak naprawdę - nie rozumiecie. "Motyl Still Alice" sprawia, że możecie być o krok bliżej zrozumienia.



Ocena Filmwebu: 7,4/10
Ocena IMDB 8,1/10
Moja ocena: 7/10
Piękne kostiumy, fascynujący klimat II wojny światowej, świetna obsada, wciągająca zagadka do rozwiązania - to nie są najważniejsze plusy tego filmu. Najciekawsza - z perspektywy psychologicznej - jest bowiem historia głównej postaci - osoby z zespołem Aspergera. Bohater musi odnaleźć się w relacjach międzyludzkich, co osobie z zaburzeniem ze spektrum autyzmu przychodzi naprawdę niełatwo. Ciekawa historia i jeszcze ciekawsze studium przypadku.





Ocena Filmwebu: 6,6/10
Ocena IMDB 6,8/10
Moja ocena: 9/10
Holenderskie dzieło na polską premierę musiało czekać trzy lata, a i ta w kraju nad Wisłą nie rozniosła się głośnym echem. Szkoda to wielka, bo nie widziałam tak pięknego, wzruszającego, dobrego a przede wszystkim mądrego filmu poruszającego temat ADHD. "Niesforny Bram" to historia żywiołowego, inteligentnego, ciekawego świata 7-latka, który rozpoczyna naukę w szkole. Bram, mimo olbrzymiej ciekawości świata i chęci do nauki, nie jest jednak w stanie poradzić sobie z twardymi regułami panującymi w szkole, monotonią, obowiązkami a przede wszystkim - z surowym nauczycielem.
Magiczna, wręcz bajkowa perspektywa chłopca skontrastowana jest ze światem dorosłych - rodziców, nauczycieli. Taki zabieg, pozwala dobrze zobaczyć problem ADHD z obu perspektyw - dziecka, którego "mózg się nigdy nie zatrzymuje" i opiekunów, którzy mają trudności z ujarzmieniem chłopca.
Film obecnie trudno obejrzeć w Polsce, ale jeśli będziecie mieć okazję - nie wahajcie się ani moment.





Ocena Filmwebu: 8,2/10
Ocena IMDB 8,2/10
Moja ocena: 8/10
Piękna i wzruszająca historia o wybaczaniu, godzeniu się ze stratą a przede wszystkim o wartościach rodzinnych. Podobały mi się zwłaszcza sceny pokazujące jak ważne są i do czego potrzebne są nam negatywne emocje oraz co może stać się z człowiekiem, gdy ich zabraknie. Pokazane może i w dość łopatologiczny sposób, ale w końcu to bajka m.in. dla dzieci.
Historia toczy się na dwóch płaszczyznach, dzięki czemu może być odbierana zarówno jako piękna (choć też smutna) baśń dla dzieci, ale też jako nieco mroczna historia rodzinna - dla tych starszych. W obu przypadkach jednak wynieść można wartości, przekazane w nienachalnym morale.





Ocena Filmwebu: 6,8/10
Ocena IMDB 6,5/10
Moja ocena: 7/10
Dyrektor szpitala psychiatrycznego próbuje dowiedzieć się, gdzie zniknął jeden z jego pracowników - psychiatra. W tym celu przeprowadza wywiad z jednym z jego pacjentów. Rozpoczyna się emocjonalna rozgrywka, pełna wątków psychologicznych:  pojawiają się nieprzepracowane traumy z dzieciństwa, niepowetowana strata, mechanizmy obronne, manipulacyjne zachowania.
Ogląda się to trochę jako psychologiczny film szpiegowski, z wieloma zwrotami akcji i zaskakującą końcówką. Pełną moją recenzję filmu znajdziecie tutaj.




Ocena Filmwebu: 6,7/10
Ocena IMDB 6,9/10
Moja ocena: 7/10
Od pierwszych minut filmu wpadamy w emocjonalne piekiełko. Szwedzka artystka pojawia się na zjeździe absolwentów - spotyka swoje koleżanki i kolegów z klasy, przez których była przez całą szkołę gnębiona. Szybko okazuje się, że jej plan na to spotkanie - próba rozliczenia się z przeszłością, nie jest w smak pozostałym uczestnikom zjazdu, którzy chcą się bawić i wspominać tylko to, co dobre. Atmosfera gęstnieje z każdą minutą, byśmy - w kulminacyjnym momencie - mogli uświadczyć gwałtownego zwrotu akcji.
To, co najciekawsze w szwedzkim dziele, to konfrontacja bohaterów ze złymi uczynkami ich przeszłości. Konfrontacja, z której każdy z nich stara się wyjść inaczej. Wszak lubimy myśleć o sobie, jako o tych dobrych, nie tych, co krzywdzą, zwłaszcza bez powodu.
Wspaniały, emocjonalny thriller psychologiczny.

To tyle ode mnie. Macie coś do dodania?:)

Share this:

KOMENTARZE

3 komentarze:

amatorka pisze...

Polecam także Room i Lobster:)
Btw. co mieści się w kategorii "filmy psychologiczne"? Psychologiczne, czyli jakie?

Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Same dobre filmy. Nie widziałem Pieśni słonia i Lobstera ale obejrzę.

Anna Matuszak pisze...

Dzięki za informacje o filmach, na pewno obejrzę oba:)

Tak naprawdę każdy film o człowieku/ naturze człowieka (czyli KAŻDY) to film psychologiczny. Ja do zestawienia wybrałam takie, w których na pierwszym (lub bardzo widocznym) planie pojawiają się wątki psychologiczne, np. funkcjonowanie mózgu i emocji (W głowie się nie mieści), Motyl Still Alice (zaburzenia pamięci), psychopatologia (Pieśń słonia)itd.