10 książek (psychologicznych), które mnie ukształtowały


Kojarzycie ten łańcuszek na fejsie? Podaję 10 najważniejszych książek mojego życia i nominuję 3 osoby, by zrobiły to samo. Poniżej moja „psychologiczna” wersja łańcuszka. Kolejność nieznacząca. Co ciekawe, większość z tych książek jest z okresu sprzed studiowania psychologii. Dlatego są to książki, które w przeważającej mierze są „wstępem” do psychologii – mówią o podstawach i najczęściej są dobre dla osób, które nie mają zbyt dużej wiedzy psychologicznej. Jeśli więc interesuje Cię psychologia, ale nie wiesz za dużo, śmiało możesz sięgnąć po dowolną książkę z poniższej listy.

Zaznaczam też, że w żadnym razie nie jest to lista najlepszych książek psychologicznych. Ale z różnych względów – dla mnie najważniejszych.

1. Psychologia miłości, Bogdan Wojciszke
Książka ta ma powstała już dekadę temu (wtedy też ją czytałam) ale nic się nie zestarzała. Jest przeciwwagą do wszystkiego tego, co serwuje nam popkultura o miłości - romantycznej, obalającej góry, nieśmiertelnej, takiej, która się pojawia i jest i nie trzeba nad nią pracować. Wojciszke ani przez moment nie jest romantyczny, ale jednocześnie jako pierwszy (przynajmniej dla mnie) pokazuje tę mniej sentymentalną i rzewną stronę miłości. Rozkłada ją na czynniki pierwsze, pokazuje etapy miłości w związkach. Wszystko to jest zarazem trochę smutne, bo sprowadza mit na ziemię. Aha - i ściąga klapki z oczu, więc jeśli wolicie wierzyć w tę jedną i jedyną miłość teraz i na zawsze... nie sięgajcie po "Psychologię miłości" ;)

2. Wywieranie wpływu na innych, Robert Cialdini
To oczywiście biblia psychologii i to nie tylko dla psychologów, socjologów, handlowców, ale dla wszystkich tych,  których interesuje wpływ społeczny (w obie strony – wpływanie na innych, i „bycie wpływanym” – by nie napisać manipulowanym). Pamiętam, że gdy czytałam tę książkę po raz pierwszy, miałam wypieki na twarzy a później wszystkie mechanizmy chciałam sprawdzać na znajomych. Dziś do książki podchodzę z nieco większym dystansem – mając świadomość, że większość z cytowanych tam badań była przeprowadzana 20-30 lat temu, a w psychologii to jednak sporo. W każdym razie książka mocno warta uwagi i jeśli choć trochę interesujecie się psychologią społeczną, czy wręcz po prostu psychologią – lektura obowiązkowa.

3. Toksyczni rodzice, Suzan Forward
To jest pierwszy poradnik psychologiczny, który przeczytałam - pełna obaw i uprzedzeń, bo ten typ literatury wcześniej był dla mnie zawsze ściemą i mamieniem ludzi. Bałam się, że „Toksyczni rodzice” będą czymś w stylu „Jak zmienić swoje życie w 10 dni”, jednak Suzan Forward rozłożyła mnie na łopatki na tyle, że sięgnęłam po kilka innych jej pozycji. „Toksyczni rodzice” wydają mi się cholernie ważną książką w naszej kulturze - chrześcijańskiej kulturze 4 przykazania (Czcij ojca swego i matkę swoją), które odbiera się bardzo dosłownie - rodziców, jako kogoś, kogo należy czcić, niezależnie od tego kim są, jak się zachowują i czy - zwyczajnie - dobrze opiekują się dziećmi. Ten mit/ przykazanie, to rzecz, z którą Suzan Forward się rozprawia w sposób zdecydowany, kompletny i z podaniem mocno trafiających do mnie argumentów.

4. Kat miłości. Opowieści psychoterapeutyczne, Irvin Yalom
Irvin Yalom to nie tylko dobrze znany ale i dość specyficzny terapeuta. Jego pacjenci z jednej strony mają niebywałe szczęście trafić na psychologa kompetentnego, empatycznego, dobrego, ale i na terapeutę, który traktuje ich... no właśnie, w sposób mocno specyficzny. Przed przeczytaniem tej książki (znów - na długo przed tym, gdy miałam jakieś pojęcie o psychologii i psychoterapii) wyobrażałam sobie terapię kompletnie inaczej - i co tu dużo mówić - mocno niesprawiedliwie dla tejże;) W moim wyobrażeniu była nieśmiertelna kozetka, terapeuta analizujący każde zdanie, każdy gest pacjenta, oddany kompletnie psychoanalizie, wysłuchujący problemów przez godzinę, następnie inkasujący sporą sumę pieniędzy i zapraszający do gabinetu kolejnego pacjenta. Wiedziałam, że coś takiego jak „przeniesienie” działa, ale nie miałam pojęcia, jak bardzo życie i problemy pacjentów, mogą wpływać na terapeutę, jak bardzo on sam (jego osobowość) może wpłynąć na pacjenta. Więc jeśli interesujesz się terapią i chcesz wiedzieć, jak ona może wyglądać od strony terapeuty, a poza tym chcesz poznać 10 ciekawych historii ludzi, to Kat miłości na pewno Ci się spodoba :)

5. Ewolucja pożądania, David Buss
W tym zestawieniu, to jedyna książka, którą poznałam dopiero na studiach, ale niewiele ma wspólnego z nudnym, naszpikowanym faktami podręcznikiem. Jest raczej ciekawie opowiedzianym tematem. Dzięki Bussowi, na serio zainteresowałam się psychologią ewolucji – na jakich zasadach ludzie łączą się w pary, czego chcą kobiety a czego mężczyźni, jak to jest, że pozostają w związkach. A wszystko – dla dobra przetrwania i reprodukcji. Brzmi być może nieco „brutalnie”, ale jest arcyciekawe.

6. W co grają ludzie, Eric Berne
W kontakcie z drugim człowiekiem, ludzie grają w przeróżne gry. Czasem świadomie manipulują, by uzyskać coś, na czym im zależy. A czasem nieświadomie, wchodzą w role, z bardzo różnych powodów. Eric Berne przedstawia listę najczęstszych gier i pokazuje, w jakich sytuacjach się pojawiają i dlaczego. Jednak dla mnie tak książka była przede wszystkim zapoznaniem się z analizą transakcyjną – jakkolwiek strasznie to brzmi, jest ciekawą i prostą metodą, pozwalającą spojrzeć na własne relacje z innymi. Pokazuje, co w nich jest dobrego, a skąd biorą się nieporozumienia. I jak prosto (przynajmniej w teorii;)) powrócić w kontaktach z drugą osobą do poprawnych form komunikowania się.

7. Psychologiczne mechanizmy reklamy, Dariusz Doliński
Reklamą interesowałam się zawsze – stąd m.in. wybór zawodu (pracowałam jako specjalista ds. PR), zawsze interesowało mnie to, dlaczego niektóre reklamy są ciekawe, inne nudne, dlaczego wszystkie reklamy proszków do prania są takie same a reklamy (już te pierwsze) sieci komórkowych od zawsze wesołe i kreatywne. Doliński w rewelacyjnej książce „Psychologiczne mechanizmy reklamy” odpowiada na wszystkie te pytania. I nie tylko! Poza całościowym (choć momentami trochę pobieżnym) spojrzeniem na reklamę, zawarł w książce mnóstwo ciekawostek, wyników badań. Co istotne – napisał to językiem prostym, wciągającym. Czyta się z prawdziwą przyjemnością. Jedyny minus może być taki, że część przykładów reklam jest już zdezaktualizowana, bo w reklamie wszystko zmienia się błyskawicznie.

8. Psychologia rodzaju, Linda Brannon
Miałam wtedy około 17. lat, byłam w liceum. Wydawało mi się, że sposób, w jaki myślę, w jaki odczuwam, w jaki patrzę na świat prawie dokładnie taki sam, jak innych ludzi, również płci przeciwnej. Ta książka zwróciła mi uwagę przede wszystkim na różnice (bo o różnicach jest) i myślę, że jest w ścisłym top3 książek, które mnie ukształtowały.

9. Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem, Oliver Sacks
To, choć może się tak wydawać, nie jest książka o chorobach psychicznych, a książka o fascynującym świecie ludzkiego umysłu. To, co przydarza się ludziom, o których wspomina Sacks jest niebywałe, fascynujące i częściej przypomina bajkę science-fiction niż możliwości ludzkie. A jednak, fascynujące (ale też dramatyczne) objawy przypadłości, o których Sacks wspomina to jak najbardziej prawdziwe, kliniczne przypadki. Zazwyczaj problemy jego pacjentów są ultrarzadkie i nie przydarzają się na co dzień. Nie jest to więc podręcznik psychologii klinicznej, ale świetna lektura do poduszki, otwierająca oczy na skomplikowaność i niesamowitość ludzkiego umysłu.

10. Uratuj mnie, Reiland Rachel
Pograniczne zaburzenie osobowości Borderline, jest - obok m.in. Zespołu Aspergera czy narcystycznego zaburzenia osobowości, jednym z moich „koników”. O BPD czytam wszystko (dowód tutaj;)) a „Uratuj mnie” to pierwsza - i do tej pory jedyna - pozycja, która pomogła mi choć trochę zrozumieć, jak myśli, jak czuje i dlaczego nie potrafi normalnie funkcjonować osoba z Borderline. „Uratuj mnie” nie jest literackim mistrzostwem świata, ale wciąga i genialnie pokazuje świat widziany oczami „bordera”. Dla mnie bomba :)


Kombinowanie, które książki „zmieścić” w finałowej dziesiątce tak mi się spodobało, że być może niedługo zrobię listę miejsc 11-20. A Wy? Macie jakieś swoje „najważniejsze” książki psychologiczne?

I jeszcze nominacje ;) Do przestawienia swojej listy „top10” książek psychologicznych nominuję blogerów psychologicznych. Psycholog-pisze, Neurobigos i psychika.net - macie 48h na przedstawienie Waszych list ;)


Share this:

KOMENTARZE

18 komentarze:

Beata Dywan pisze...

Czytałam toksycznych rodziców i również bardzo polecam. Warto to przeczytać chociażby po to, aby lepiej zrozumieć swoje relacje z rodzicami i uświadomić sobie, jakie pozornie nieszkodliwe zachowania mogą być w stosunku do nas - jako dzieci - niszczące.

Pozostałe książki wpisuję na listę do przeczytania.

Anonimowy pisze...

Kat miłości świetna, polecam tez inną książkę Yaloma, subiektywnie lepszą - Mama i sens życia. Polecam też podobne nieco opowieści psychoterapeutyczne Stephena Grosza - Życie wysłuchane.
Uratuj mnie - wstrząsająca momentami, ale bardzo wartościowa i wzruszająca.

Anonimowy pisze...

Cytat z wywiadu prof. Wojciszke dla "twojego Stylu":
(http://www.styl.pl/uczucia/we-dwoje/news-kolejnosc-uczuc,nId,1701163#commentsZoneList)

"No i na koniec: ludzie z zespołem Aspergera. Przypadek najcięższy, ale i najrzadszy. Pacjenci z zespołem Aspergera właściwie nie mają własnego świata emocjonalnego, nie potrafią więc wejść w cudzy. Co łączy te wszystkie typy? Niezdolność do współodczuwania z drugim człowiekiem. A ona leży u podstaw miłości. To oczywiście przypadki kliniczne. Wychodząc poza diagnozy psychiatryczne: tym, co przeszkadza normalnemu, zdrowemu psychicznie człowiekowi kochać, jest egoizm."

Dziwne, że ktoś z tytułem profesora publicznie popisuje się tak dramatyczną niewiedzą.
Pomijam fakt zwyczajnego szkalowania osób niepełnosprawnych. Smutne ............

Anna Matuszak pisze...

Każdy człowiek - też taki z Zespołem Aspergera - jest indywidualną jednostką i "wpakowywanie" osób do jakiegokolwiek worka jest zawsze w jakiś sposób krzywdzące. Z drugiej strony bez takich "worków" trudno byłoby powiedzieć cokolwiek o ludzkiej naturze...

psycholog Gdańsk pisze...

Wywieranie wpływu na innych - świetna książka, do dzisiaj do niej wracam :)

Zuzanna Julia Katarzyna pisze...

Chciałabym zakupić książki psychologiczne, ale nie wiem gdzie :)
Są jakieś o tematyce miłości, ale mąż- żona- kochanka i jak rozwód działa na dziecko ?

Anna Matuszak pisze...

Książek o tej tematyce jest całkiem sporo :) Polecam poszukać na stronach wydawnictw psychologicznych (np. gwp.pl, wuj.pl itd)

Anonimowy pisze...

Własnie przeczytałam 6. W co grają ludzie, Eric Berne, po sugestii wziętej dokładnie z tej strony.
Rzeczywiście w natłoku literatury "psychicznej" i "każdej" takie mini rankingi osobiste pozwalają na wybranie ciekawych lektur!

JoKo pisze...

Coaching czyli restauracja osobowosci - plakalam po niej jak bobr,tak mnie dotknela i robi to do dzis bo regularnie do niej wracam.

JoKo pisze...

Moze Kup kochance meza kwiaty? Nie czytalam ale znam inne pozycje autorki wiec mysle ze bedzie dobra :)

Anonimowy pisze...

Witam, pomysl na ranking trafiony! Na pewno przeczytam kilka przedstawionych wyzej pozycji. Z moich ktore bardzo polecam rodzicom i osobom pracujacym z dziecmi to 'Jak mowic zeby dzieci nas sluchaly, jak sluchac zeby dzieci do nas mowily'. Ksiazka wywarla na mnie wielki wplyw, jest napisana bardzo przystepnie, bez trudnej terminologii za to z wieloma przykladami. Nie jest typowy poradnik a ksiazka zawierajaca madrosc niezbedna do zbudowania relacji z dzieckiem opartej na wzajemnym szacunku. Nazwisk autorek nie wymienilam wyzej. To A.Faber i E. Mazlish ich mentorem byl Haim Ginott i jego ksiazke 'Miedzy rodzicami a dziecmi' rowniez goraco polecam.

Carlottaa pisze...

Może to i stary wpis, a mamy już 2016. Trafiłam tu przypadkowo. Przeczytałam większość wpisów i jestem zachwycona. Zostały wymienione wszystkie piosenki i książki, które znam i cenie.
Oby tak dalej :)
Studentka psychologii pozdrawia :)

Anonimowy pisze...

Wpis nie najnowszy, ale super pomysł, zarówno dla tych, którzy przygodę z psychologią dopiero rozpoczynają, ale i tych kontynuujących zgłębianie tego fascynującego świata. Dobrze się czyta Twoje wpisy, rzeczowe i ciekawe:) poproszę o więcej:) Nowy Rok, nowe postanowienia, może czas na koleją listę:)? dla mnie odkrycie zeszłego roku "Prawy umysł" Haidt'a. Pozdrawia absolwentka psychologii:)

Anna Matuszak pisze...

dzięki! Pracuję nad kolejnymi zestawieniami :)

Anonimowy pisze...

Ja uwielbiam książki Marty W. Staniszewskiej i Alicji Masłowskiej Burnos. Miłość, radość życia, wielkie rozterki i prawdziwe ludzkie emocje – oto czego od książek dla kobiet oczekują współczesne Czytelniczki. Tego w książkach obu Pań zdecydowanie nie brakuje – polecam

Angelika pisze...

Bardzo mnie zainteresowałąś tymi ksiązkami, mam zamiar sięgnąć niedługo po kilka pozycji z Twojej listy. :D

Anonimowy pisze...

Wszystko Irvina Yaloma, szczególnie Mama i sens życia,w październiku będzie Becoming Myself, jego ostatnia książka

Karolina pisze...

jestem osobą poniżej piętnastego roku życia, a jednak już zaczęłam interesować się psychologią i chorobami psychicznymi. niedługo kilka z tych tworów zagości na mojej półce!