Psycho-tropy mają rok! :) Czyli… jak nie pisać bloga



Na ten roczek – mam nadzieję pierwszy z wielu – przygotowałam dla Was małe podsumowanie. Najdziwniejsze hasła jakie wpisywaliście w wyszukiwarkę i trafialiście do mnie, trochę liczb, zdradzam też plany na kolejny rok:)

Jak nie pisać bloga?
Nazwa bloga sprawiła, że od początku trafiają do mnie osoby poszukujące informacji na temat leków psychotropowych. Sporo jest takich osób. Często jest to poszukiwanie wiedzy dość niekonwencjonalnej:) Moje ulubione zapytania to:

domowe psychotropy
sprzedam psyho tropy
blog psycho samobójcy

i osobisty faworyt

jak zrobić psycho żelki

Furrorę w wyszukiwaniach zrobił wpis o hipnozie. Znalazły się:

hipnoza okradanie
okradanie za pomocą hipnozy

Z kolei post o piosenkach na temat chorób psychicznych przyciągnął osoby, które poszukują:

najlepsze piosenki na piątek

Uroczo:)

Szukaliście też odpowiedzi na pytanie:

jak oszukać psychiatrę

chcieliście wiedzieć jak trafić

po znajomości do korpo

i jak poderwać osobę z Borderline (!)

borderline podrywaj

Przyznaję, że wszystkie te „kwiatki” sprawiały mi sporo radości. Proszę o więcej;)

Co lubicie w blogu najbardziej?
Mam już prawie 16 tys. Waszych odwiedzin – a liczby rosną i rosną:) Profil na Facebooku pęcznieje ostatnio w dużym tempie – jest już  nas pół tysiąca (jeśli jeszcze nie lubisz – możesz to zrobić tutaj, a żaden wpis już Cię nie ominie:))


Co dalej?
Wy sobie coraz częściej i coraz liczniej zaglądacie na mojego bloga a ja dzięki temu mam coraz więcej motywacji, by go rozwijać. W najbliższym czasie planuję zmienić nieco wygląd strony, pojawi się też trochę wywiadów:) Zrobi się znów nieco bardziej multimedialnie – będzie więcej zdjęć i… filmików.

No i na koniec – dziękuję Wam za ten rok. Oczywiście cały czas czekam na Wasze uwagi, pomysły, komentarze, też krytyczne (o ile to krytyka konstruktywna;)). Wiecie jak mnie znaleźć;)

Share this:

KOMENTARZE

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Teraz nie zasnę dopóki się nie dowiem, jak się robi psycho-żelki...

Anna Matuszak pisze...

ja to się w sumie cieszę, że ludzkość nie zna odpowiedzi na to pytanie;P